Ochotka i jokers

Filtruj
na stronę
Zawodnicza Ochotka WędkarskaZawodnicza Ochotka Wędkarska

Zawodnicza Ochotka Wędkarska

18,00 zł

Ochotka - najlepsza przynęta zarówno spławikowa jak i podlodowa.

Ochotka zanętowa JokersOchotka zanętowa Jokers

Ochotka zanętowa Jokers

24,00 zł

Ochotka – naturalne pożywienie ryb żyjących w mule dennym w ogromnej części polskich akwenów. 

2 element(ów)

na stronę

Ochotka wędkarska

Ochotka wędkarska jest to larwa muchówki z rodziny ochotkowatych (Chironomidae). Nie tylko stanowi ona najliczniejszą rodzinę wśród owadów, ale także wśród wszystkich zwierząt. Na świecie opisano do tej pory ponad 10 000 jej odmian, w Polsce możemy spotkać jedynie skromne 500 gatunków. Rozpoznanie konkretnego gatunku sprawia wielką trudność nawet wprawnemu biologowi, gdyż różnice widoczne są niejednokrotnie dopiero po wnikliwej analizie narządów  rozrodczych. Jednocześnie ochotki mają możliwość krzyżowania się pomiędzy gatunkami. Te czynniki powodują, iż nawet w obrębie danej odmiany larwy ochotki mogą znacznie różnić się od siebie w zależności od miejsca występowania.

Potocznie w wędkarstwie i zoologii słowo „ochotka” jest mylnie używane. Według wielu wytrawnych wędkarzy i zoologów oznacza ono konkretnie larwę, której za formę dojrzałą uważa się komara.  Muchówki są nagminnie mylone z komarami, do których w istocie są bardzo podobne. Różnica jest jednak zasadnicza - samica muchówki nie potrzebuje naszej krwi do rozmnażania, a samica komara niestety nie może się bez niej obejść, czego często możemy doświadczyć na wypadach wędkarskich, kiedy zostajemy wybrani na dawcę, stając się częścią łańcucha przetrwania uprzykrzonego gatunku komara.

Dorosłe muchówki żyją bardzo krótko, około tygodnia, ich celem jest kopulacja i złożenie jajek. Larwy mogą pozostawać w mule od kilku tygodni nawet do kilku lat. Bardzo często pojawiają się masowo, tak, że mogą zdominować nawet do 70% całej fauny zbiornika wodnego.

Ponieważ pojęcie ochotki jako czerwonych larw tak zadomowiło się w gwarze wędkarskiej, tejże formy będziemy używać do określenia rubinowych żyjątek, tak bardzo cenionych przez brać wędkarską. Duże egzemplarze, około 1-3cm, są wykorzystywane jako ochotka haczykowa, małe, popularnie zwane jokers, służą głównie do nęcenia.

Ochotki występują w typowo wilgotnym środowisku. Możemy spotkać je w słodkowodnych stawach, rzekach, jeziorach, ale niektóre gatunki żyją także w wodach słonych. Larwy wypłukuje się z mulistego dna o organicznym zanieczyszczeniu (spróchniałe gałęzie, liście, itp). Dzięki wysokiej ilości hemoglobiny, robaczki mogą przeżyć w miejscach z bardzo ograniczoną ilością tlenu. Larwy ochotek nie mają żadnego szkieletu, są łatwostrawne i pożywne.

Jak złapać ochotkę?

Jest to jedna z nielicznych przynęt, która występuje tylko w środowisku naturalnym.

Ilości hurtowe pozyskuje się łapiąc na tzw. gitary. Ochotka jest wtedy trochę słabsza, ale można zaspokoić zapotrzebowanie zarówno rynku wędkarskiego, jak i zoologicznego. Łapiąc na tzw. sita pozyskamy mniej robaków, ale za to będą mocniejsze i trwalsze, cena ochotki pozyskanej w ten sposób jest oczywiście wyższa. Najbardziej wymagający zawodnicy niejednokrotnie sami podejmują się wyzwania zdobycia najwyższej jakości larw. Płucząc niczym złoto, wybierając pojedyncze, zazwyczaj najbardziej okazałe, osobniki, po kilku godzinach pracy mogą pochwalić się pokaźną ilością ochotki haczykowej, z reguły wystarczającą na dwudniowe zawody.

Jak przechowywać ochotkę?

Czas przechowywania ochotki jest tak samo uzależniony od pory roku, jak i od warunków, w których ją przetrzymujemy. Cykl rozwoju ochotki składa się z 4 stadiów: jajo, larwa, poczwarka i postać dorosła. Wędkarsko wykorzystujemy stadium larwalne. Pełny cykl rozwojowy jest bardzo uzależniony od temperatury. Im cieplej, tym trwa krócej. To częściowo wyjaśnia trudności w przechowywaniu ochotki porą letnią, kiedy utrzymanie jej nawet 3 dni przy życiu graniczy z cudem. Jednakże zimą ochotka jest na tyle mocna, że bez specjalnych zabiegów można przetrzymać ją nawet 2-3 tygodnie. Sposoby są różne. Podstawa to temperatura (idealna 2-7’C). Pamiętajmy, aby nie zafundować ochotce „szoku termicznego” i całkiem rozgrzanej nie wrzucić do lodówki o dużo niższej temperaturze. Należy stopniowo ją schładzać. Ochotka pakowana jest zazwyczaj albo w opakowanie plastikowe (ze specjalną mieszanką, która zabezpiecza ją na około 5-7 dni, schować tylko do lodówki) lub w gazetę (można zostawić w papierze, dbając jedynie o wilgotność, aby nam nie wyschła lub wrzucić do pojemnika z „odstaną” wodą, delikatnie zakrywającą larwy, wodę należy wymieniać, a nieżywe larwy oddzielać od pozostałych, wybierając lub przepuszczając na specjalnym sicie). Ochotki powinny być jak najbardziej rozproszone, przez jedną nieżywą larwę pożegnamy wszystkie sąsiadujące z nią  robaczki. Mimo że w naturalnym środowisku ochotka wytrzyma z bardzo małą ilością tlenu, jednak dobrze natleniona woda to niezbędny czynnik utrzymania wysokiej jakości przynęty.

Ochotki są uwielbiane przez wędkarzy. Są niezastąpionym orężem niemalże wszystkich zawodników w wielu dyscyplinach wędkarskich: feeder, spławik, tyczka, wędkarstwo podlodowe.

Przez swój ogromny obszar występowania są sprzymierzeńcem na wodach trudnych i przy mocno wybrednych rybach. Przysmak leszczy, okoni, płoci, linów i wielu innych gatunków. Bardzo często ochotka stanowi smakowity dodatek na haczyku, jako „wisienka na torcie” dla takich przynęt jak: białe robaki, pinka, kukurydza, pęczak, pszenica, itp.

Jako niezwykle delikatna przynęta, ochotka wymaga zastosowania odpowiednich haczyków, dedykowanych właśnie dla tej przynęty. Haczyk ochotkowy cechuje się dość cienkim drutem, najlepszą ostrością oraz kolorem czerwonym, aby nie kontrastował z przynętą (rozmiary od 14 do 26). Najczęściej larwy ochotki zakładamy za głowę, rzadziej wpół, a gdy branie jest chimeryczne, dobrym patentem jest przekłuwanie larw w tzw. „kółeczko” - za głowę i ogonek jednocześnie.

Brania na ochotkę są zdecydowane, a czasu na zacięcie mamy niewiele, delikatność tej przynęty wymusza pełne skupienie podczas łowienia i dobry refleks.

Doświadczeni wędkarze, wybierając się na ryby, zawsze mają ze sobą jako przynętę ochotkę. Gdy brania są słabe lub ich nie ma, „czerwone złoto wędkarzy” jest ostatnią deską ratunku.

Larwy muchówki są niesamowicie popularne także wśród hodowców rybek akwariowych. Ochotka dla ryb podawana jest w postaci żywej, mrożonej lub liofilizowanej.

Ciekawostka na koniec. W niektórych rejonach świata ochotki, a właściwie ich postać dorosła, stanowią pokarm dla ludzi zawierając ogromne ilości łatwo przyswajalnego białka.

 

Jokers

Jokers, jokers wędkarski, ochotka zanętowa lub po prostu ochotka są potocznymi nazwami larw muchówki z rodziny ochotkowatych (Chironomidae). Odmian muchówek występuje kilka tysięcy na świecie, a powyższe są najmniejszymi ich przedstawicielami. Larwy mają kilka milimetrów długości, są cienkie jak nitka o zróżnicowanym kolorze od jasno-czerwonego, przez karminowy aż do niemalże brązowego, w zależności od miejsca występowania.

Ochotka żyje w mule, skąd pozyskiwana jest przez wyspecjalizowanych „łapaczy”. Występuje masowo i okresowo w niektórych miejscach zarówno w Polsce, jak i na wschodzie Europy. Potrafi pojawić się w ilościach nawet kilkunastu ton w jednym zbiorniku, aby po ulewnym deszczu zaniknąć całkowicie i przemieścić się w inne miejsce. Jokers wędkarski występuje w dwóch wersjach: polski i rosyjski. Polska ochotka pozyskiwana jest w słodkowodnych rzekach, jeziorach i stawach, jest ciemnoczerwona, prawie czarna i dość duża jak na jokersa. Nazwa jokers rosyjski zawiera w sobie różne gatunki pochodzące ze wschodu, głównie odławiane w słonowodnych zbiornikach. Jest on jasnoczerwony do średnio czerwonego, dużo mniejszy, ale też dużo mocniejszy od polskiego odpowiednika. Obydwa gatunki ochotki zanętowej są używane zamiennie, jednakże najbardziej wymagający zawodnicy zdecydowanie cenią sobie nasze rodzime żyjątka.

W wędkarstwie jokers używany jest do nęcenia ryb. Głównie podawany w ziemi bełchatowskiej lub glinie bezpośrednio w miejsce nęcenia lub jako dodatek: zanęta plus jokers lub robaki plus jokers to połowa sukcesu wędkarskiego. W okresach deficytów ochotki wędkarskiej może, także podany w pęku, zostać użyty jako przynęta na haczyk.

Jokers sprzedawany jest w gazetach, zazwyczaj pakowany po 0,5 kg. W większej części roku jego jakość jest bardzo dobra i nie wymaga szczególnych zabiegów. Przechować możemy go nawet do 3 tygodni. Należy zadbać o odpowiednią temperaturę 4-8’C, dotlenianie (przy tygodniowym przechowywaniu wystarczy odwinąć gazetę i delikatnie dłonią przeczesać ochotkę, aby poruszyć wszystkie larwy) oraz wilgotność (nie dopuścić do przesuszenia gazety). Jednakże są okresy, kiedy utrzymanie jokersa w dobrej kondycji wymaga wielu zabiegów, a pozostawienie go w gazecie spowoduje, iż w całości stracimy naszą przynętę. Z pomocą przychodzi nam zbiornik z wodą (koniecznie „odstaną”) do którego wrzucamy i płuczemy jokersa. Wypłukujemy w ten sposób nieczystości i martwe sztuki, które odbierają tlen pozostałym. Po odsączeniu na sicie, suszymy i zawijamy w świeżą gazetę lub oddychającą szmatkę. Czasami czynność tę musimy powtarzać codziennie, aby do zawodów lub wędkowania dotrzymać chociaż część żywych larw. Warto zaopatrzyć się także w rozpraszacz do ochotki lub ziemię bełchatowską, które pomogą odzyskać formę naszej przynęcie, oddzielając larwy od siebie.

Dodanie jokersa do zanęty bądź ziemi w ilości „startowej”, około 0,5kg na 2kg mieszanki, znacząco podnosi jej atrakcyjność, a co za tym idzie o wiele mocniej znęca ryby. Podczas łowienia stosuje się także donęcanie sklejonym jokersem przy pomocy „kubka” lub „z ręki”, zwłaszcza w momencie, gdy brania słabną albo gdy ryby się wnęcają, jest ich dużo i zależy nam, aby utrzymać je w łowisku. Sekret najlepszych wędkarzy spławikowych, gruntowych czy podlodowych to, w dużej mierze, posiadanie dobrej jakości robaków, a ochotka zanętowa i haczykowa to kultowe i jednocześnie ponadczasowe przynęty, bez nich sukces wędkarstwa wyczynowego jest praktycznie niemożliwy.

Jokers zawiera duże ilości hemoglobiny, jest dobrze przyswajalny i łatwostrawny, a jego stosunkowo niska cena zachęca do wykorzystania w akwarystyce między innymi jako pożywienie dla rybek akwariowych. Najbardziej popularne wśród akwarystów są ochotki sprzedawane w małych woreczkach z wodą lub ochotki mrożone, sprzedawane jako blistry oraz liofilizowane. Żywe pokarmy są zwykle bardziej pożywne, ale występuje większe ryzyko przenoszenia potencjalnych chorób.